Czesław Bajer – Zeszyt

 

Zeszyt Czesława Bajera

[publikacja wydana przez Fundację im. Księcia Józefa Poniatowskiego Wspomagania i Rozwoju Nowoczesnej Szkoły w 2018 roku z okazji obchodów setnej rocznicy powstania liceum]

Czesław Bajer „ur. w Łodzi 5 lutego 1926 r zm w Dachau 3 marca 1945 roku” [oryginalny zapis], uczeń tajnych kompletów Poniatówki w latach 1941–1942.

Ktoś (kto?) kiedyś (kiedy?) przyniósł do szkoły zeszyt i przekazał jako pamiątkę z czasów wojny. Obszerny brulion w twardej okładce z napisem „czesław bajer” i mała żółta karteczka. Na niej kilka informacji i dopisek (innym charakterem pisma): „www. nekropolie.pl”. W brulionie notatki z zajęć na tajnych kompletach – polski, algebra, trygonometria, geometria, historia, geografia, biologia (zaledwie kilka stron), rysunki, niemiecki, fizyka, chemia, łacina, dziennik zajęć (oceny i obecności), jedenaście stron zapisu nutowego i notatki z lektur. Część zeszytu jest uporządkowana – kartki połączono białą tasiemką, reszta notatek to luźne strony formatu A5. Ładny, wyraźny charakter pisma. Zapisy czarnym lub niebieskim atramentem oraz ołówkiem. Linia pod linią, bez odstępu. Gęsto, ale czytelnie. Poza notatkami karteczka z wierszem (naśladowanie z Goethego) na jednej stronie, a na drugiej – z rysunkami i notatkami oraz trzy listy, zdjęcie i zaadresowana koperta z czterema małymi odcinkami potwierdzenia zameldowania lub wymeldowania. To wszystko. Niezwykły dokument tamtych czasów, a jednocześnie intrygująca zagadka. Kim był piętnastolatek, który rozpoczął naukę w Poniatówce w czasie okupacji? W jaki sposób brulion w tak dobrym stanie przetrwał do dziś w mieście, które uległo niemal całkowitemu zniszczeniu? Na te pytania próbuje odpowiedzieć autorka publikacji, nauczycielka języka polskiego V Liceum im. Księcia Józefa Poniatowskiego, Joanna Zaremba.

Pomyślmy – kim mogliby zostać tamci chłopcy i dziewczyny z Powstania, gdyby nie zginęli tak młodo. Kim by został w przyszłości poległy pierwszego sierpnia Zdzich Luciński „Rybka”, marzący o elektrotechnice i żeglarstwie? Kim byłaby dziś pełna wdzięku i wiary w życie Danusia Senko, zastrzelona przez „gołębiarza”? Jak zasłużyliby się krajowi wybitnie uzdolnieni chłopcy, jak Czesław Bajer i Ryszard Glass, zamordowani w obozach koncentracyjnych, czy Jurek Kondratowicz „Juhas”, który zginął w kanałach, czy Halina Kenska „Marzena”, zasypana gruzami?

Wierzymy, że śmierć ich wszystkich – znanych i nieznanych – przecież nie była całkowicie daremna, że przysłużyli się wolnej dziś Polsce, chociaż jej nie dożyli.

Wszyscy oni zasługują na pamięć pokoleń. [Maria Sułowska-Dmochowska, II Batalion Szturmowy „Odwet” Armii Krajowej, Środowisko Żołnierzy II Batalionu Szturmowego „Odwet” Armii Krajowej, Warszawa 1993, s. 240.]

 

Fragment kompozycji Czesława Bajera Adagio e Finale w stylu „quasi-
-klasycznym”. Czas i miejsce powstania utworu: „24.7.42 Wola Pękoszewska – Warszawa 6.9.42”. Rekonstrukcja fragmentu w programie nutowym Sibelius Wojciech Szmidt, muzykolog, pracownik Biblioteki UMFC (luty 2018).